ROCZNE SPRAWOZDANIE ZARZĄDU Z DZIAŁALNOŚCI VOTUM S.A. ORAZ GRUPY KAPITAŁOWEJ VOTUM
(wszystkie kwoty w tys. PLN, o ile nie podano inaczej)
SYTUACJA OPERACYJNA Strona 18
procentowych, stanowią istotną część roszczenia i rekompensatę za długotrwałość procesu. Z tym zagadnieniem koreluje
taktyka procesowa banków, polegająca na zaskarżaniu nieprawomocnych wyroków, pomimo bliskiego pewności
prawdopodobieństwa porażki. Taktyce tej sprzyjały rozbieżności w orzecznictwie w zakresie daty początkowej i końcowej
naliczania odsetek.
Warte odnotowania w tym kontekście są dwa orzeczenia TSUE z końca 2023 roku, które bezpośrednio przekładają się na skalę
i wartość zasądzanych ustawowych odsetek za opóźnienie na rzecz konsumentów oraz brak konieczności składania przez
kredytobiorców oświadczenia o skutkach nieważności umowy kredytowej. W pierwszej ze spraw o sygn.: C-140/22, Trybunał
poddał analizie stanowisko i argumentację przedstawioną przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 07.05.2021 r. sygn. III CZP
6/21, w której powstała koncepcja tzw. bezskuteczności zawieszonej oraz konieczność złożenia przez konsumenta oświadczenia
o świadomości skutków stwierdzenia nieważności umowy kredowej. Z tym ostatnim zdarzeniem Sąd Najwyższy powiązał
zagadnienie wymagalności roszczeń, która wpływa na ustalenia początku biegu terminu naliczania odsetek oraz przedawnienia
roszczeń banków. W ocenie Trybunału niedopuszczalne jest uzależnienie dochodzenia roszczeń przez konsumenta
wynikających z dyrektywy 93/13 od złożenia przez konsumenta przed sądem w sformalizowany sposób oświadczenia
o skutkach nieważności. Upadek koncepcji przedstawionej przez Sąd Najwyższy w zakresie powiązania wymagalności roszczeń
oraz jej skutków prawnych dla stron procesu ma ogromne znaczenie dla konsumentów. W szczególności wpływa to na ustalenie
terminu naliczania ustawowych odsetek za opóźnienie, które powinny być powiązane z datą złożenia reklamacji, wezwania do
zapłaty lub pozwu, a nie, jak przyjął Sąd Najwyższy, od dnia złożenia przez konsumenta oświadczenia przed sądem.
W drugiej sprawie C-28/22, Trybunał ponownie odniósł się do kwestii odsetek wskazując, że początkowy termin ich naliczania
powinien być liczony od terminu z wezwania do zapłaty. Co ważne dla samych konsumentów, Trybunał wytrącił bankom kolejne
narzędzie prawne w postaci zarzutu zatrzymania, który uzależniał realizację wyroku zasądzającego roszczenia na rzecz
konsumenta przez bank, od uregulowania przez konsumenta kwoty udostępnionego kapitału. Dodatkowo, skutecznie złożony
przez bank zarzut zatrzymania, wstrzymywał okres naliczania odsetek, które były ustalone w zamkniętym przedziale od dnia ich
naliczenia do dnia złożenia zarzutu zatrzymania. Trybunał wskazał, że skutek zarzutu zatrzymania w postaci wstrzymania
naliczania odsetek na rzecz konsumenta, jest niezgodny z treścią dyrektywy 93/13 i obciąża negatywnymi konsekwencjami
procesowymi stronę, która korzysta z ochrony prawnej związanej z zawarciem w umowie nieuczciwych klauzul umownych.
W takiej sytuacji, kredytobiorcy będą mogli liczyć na zasądzenie wyższych wartości odsetek, stanowiących rekompensatę
za czas oczekiwania na rozstrzygnięcie sprawy sądowej. Z danych przedstawionych przez Polską Agencję Prasową (PAP) wynika,
że na próbie 100 spraw średnia wartość różnicy odsetek wynosi ok 43 000 zł na korzyść konsumenta, przyjmując korzystniejszy
i zgodny z orzeczeniem Trybunału dzień rozpoczęcia naliczania odsetek (źródło: https://www.pap.pl/aktualnosci/prawnik-
wygrane-frankowiczow-po-grudniowych-wyrokach-tsue-moga-byc-wyzsze-srednio-o-43).
3.2.1.3. 1.5. Termin przedawnienia roszczeń banków
Ważnym elementem obu grudniowych wyroków TSUE są argumenty pozwalające określić, od jakiego terminu lub zdarzenia
należy liczyć termin przedawnienia roszczeń banków. W sprawie C-140/22 Trybunał wskazał, że konsument nie ma konieczności
składania oświadczenia o skutkach nieważności, aby skutecznie skorzystać z ochrony prawnej zagwarantowanej w dyrektywie
93/13. Co istotne, takie oświadczenie nie wywołuje żadnych skutków prawnych, w tym wymagalności roszczenia zarówno
banku, jak i konsumenta. Wspomniany wyrok ustalił zatem, od jakiego momentu nie będzie liczony termin rozpoczęcia
przedawnienia roszczeń banku tj. nie należy go liczyć od daty złożenia oświadczenia przez konsumenta.
W sprawie C-28/22, Trybunał także odniósł się do zagadnienia przedawnienia roszczeń banków, wskazując na dwie ważne
okoliczności. Po pierwsze okres wymagalności, a co za tym idzie termin rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń banku, nie
może być liczony od daty worku II instancji (wyroku prawomocnego). Po drugie, w ocenie TSUE, okres przedawnienia roszczeń
banku nie może rozpocząć się później niż bieg przedawnienia roszczeń konsumenta. W takiej sytuacji, zgodnie z wcześniejszym
stanowiskiem TSUE, przedawnienie roszczeń restytucyjnych konsumenta może rozpocząć swój bieg w chwili, w której
konsument dowiedział się o wadliwości swojej umowy lub w najwcześniej możliwym momencie mógł się o tym dowiedzieć (tak
wyrok TSUE w sprawach od C-776/19 do C-782/19). Konstatacja obu wyroków wskazuje, że wspólnym zdarzeniem dla banku,
jak i konsumenta, może być np. złożenie przez konsumenta reklamacji do banku kwestionującej treść umowy lub skierowanie
powództwa do sądu. W ocenie Emitenta, tylko w takiej sytuacji można obiektywnie określić, że obie strony umowy mają wiedzę
co do wadliwości treści umowy oraz faktu jej kwestionowania przez konsumenta.
W ocenie Emitenta, zagadnienie przedawnienia roszczeń banków będzie stanowiło w nadchodzącym roku jedno z większych
wyzwań dla sądów krajowych przy rozstrzyganiu spraw z powództwa banku, gdyż jednym z elementów obronnych
podnoszonych przez konsumentów jest zarzut przedawnienia roszczeń. Emitent na bieżąco analizuje orzecznictwo sądów,
które rozstrzygają zgłoszone zarzuty przedawnienia roszczeń banków. Liczba takich wyroków nie daje podstaw do
sformułowania jednoznacznego stanowiska. Z uwagi na krótki okres czasu od grudniowych wyroków TSUE oraz wagę
zagadnienia, decydujące mogą być w tym zakresie nie tylko kolejne miesiące i zapadające orzeczenia sądów krajowych, ale
także stanowisko SN, jak i TSUE.